Fenomen akcji Ręce precz od Tybetu!
Chińskie represje
Wśród represji, jakie spotykają Tybetańczyków od ponad pięćdziesięciu
lat, szczególnie okrutny los spotyka rdzennych mieszkańców tego regionu,
którzy pod błahymi zarzutami, niekoniecznie związanymi z walką o swoje
prawa w ramach idei ręceprecz odTybetu, zamykani są w więzieniach.
Według relacji tych, którym udało się przemycić stamtąd jakieś
wiadomości, są oni torturowani, zaś kobiety gwałcone. Mniszka buddyjska,
której z pomocą koleżanek udało się przemycić z więzienia wiersz,
została skazana wraz z nimi na kolejne długie lata więzienia. Proces
wynaradawiania Tybetańczyków z kolejnymi pokoleniami niestety postępuje
coraz bardziej i szybciej. Coraz większa ich grupa zna już wyłącznie
język chiński, a nie ich narodową tybetańską mowę, która wyparta została
całkowicie ze szkół i urzędów. Dlatego tak ważne są akcje w rodzaju
ręceprecz odTybetu i nasze poparcie dla tej inicjatywy. Solidaryzujmy
się zatem z dumnym narodem tybetańskim, który walczy o należne mu prawa,
wołając na cały głos - Chińczycy, ręceprecz odTybetu!
-
Menu: